"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła" (Wisława Szymborska)
wtorek, 1 września 2026
czwartek, 25 czerwca 2026
„Letnie książkowanie, czyli wakacje w rytmie czytania”
Kiedy czerwcowe słońce coraz śmielej zagląda do sal lekcyjnych, a uczniowie częściej niż na tablicę spoglądają przez okno… wiadomo, co to oznacza: wakacje tuż, tuż! Czas plecaki zamienić na torby plażowe, zeszyty – na leżaki, a dzwonek szkolny – na śpiew ptaków i szum morza. Ale uwaga – jedna rzecz wcale nie musi zostać w szkole! To książka!
Wakacje to idealny moment, żeby nadrobić zaległości czytelnicze (tak, tak – te książki, które „chciałem/chciałam wypożyczyć, ale nie było czasu”) albo dać się porwać nowym przygodom – bez sprawdzianów i lektur obowiązkowych. Możesz zabrać książkę na plażę, do lasu, w góry, na hamak, pod koc albo… do lodówki, jeśli upał nie odpuszcza. 😉
Nie zapomnij zajrzeć do biblioteki przed końcem roku! Zapakuj coś fajnego do swojej walizki (albo plecaka), zanim odpłyniesz w wakacyjną beztroskę.
A po wakacjach… wrócisz z opalenizną, wspomnieniami i – mamy nadzieję – długą listą przeczytanych tytułów!
środa, 17 czerwca 2026
Różnorodność tematyczna fraszek Jana Kochanowskiego
„Na lipę”
Fraszka „Na lipę” autorstwa Jan Kochanowski ma charakter pogodny i sielankowy. Podmiot liryczny przemawia w imieniu lipy rosnącej w Czarnolesie, zapraszając gości do odpoczynku w swoim cieniu. Drzewo staje się symbolem harmonii, spokoju i bliskości natury. Utwór ukazuje renesansowy ideał życia zgodnego z przyrodą oraz przekonanie, że człowiek może odnaleźć szczęście w prostocie i umiarze.
Lipa zapewnia cień, chłód i bezpieczeństwo, dlatego symbolizuje także domowe ciepło oraz gościnność. Fraszka podkreśla wartość odpoczynku i kontaktu z naturą. Pojawia się tu typowa dla renesansu pochwała życia ziemiańskiego oraz arkadyjska wizja świata, w którym człowiek żyje spokojnie i szczęśliwie.
„Na dom w Czarnolesie”
We fraszce „Na dom w Czarnolesie” poeta przedstawia swoją wizję szczęścia. Nie prosi Boga o bogactwo, władzę ani sławę, lecz o zdrowie, uczciwe życie, dobrą opinię i spokojną starość. Utwór ma charakter modlitwy i wyraża filozofię humanistyczną oraz stoicką.
Podmiot liryczny ceni wartości duchowe bardziej niż dobra materialne. Czarnolas staje się symbolem spokojnego, harmonijnego życia w zgodzie z naturą i własnym sumieniem. Fraszka pokazuje renesansowy ideał człowieka umiarkowanego, który potrafi cieszyć się prostym życiem i zachować wewnętrzny spokój.
Najważniejszym przesłaniem utworu jest przekonanie, że prawdziwe szczęście nie zależy od majątku, lecz od harmonii, zdrowia i czystego sumienia.
„O żywocie ludzkim”
Fraszka „O żywocie ludzkim” ma charakter refleksyjny i filozoficzny. Autor ukazuje życie człowieka jako coś nietrwałego i przemijającego. Ludzie zabiegają o majątek, sławę i zaszczyty, lecz wszystko to okazuje się ulotne wobec upływu czasu.
Poeta porównuje ludzkie życie do zabawy lub teatru, w którym człowiek odgrywa jedynie chwilową rolę. Widoczna jest tu inspiracja filozofią stoicką – człowiek powinien zachować dystans wobec świata i nie przywiązywać się nadmiernie do rzeczy materialnych.
Fraszka przypomina o kruchości ludzkiego losu oraz o konieczności pogodzenia się z przemijaniem. Utwór zawiera także element ironii – ludzie traktują swoje sprawy bardzo poważnie, choć z perspektywy czasu okazują się one niewiele znaczące.
„Do gór i lasów”
„Do gór i lasów” to fraszka autobiograficzna, w której Jan Kochanowski wspomina kolejne etapy swojego życia. Poeta zwraca się do natury jako świadka swoich doświadczeń i podróży. Utwór ukazuje różnorodność ludzkiego losu – autor był studentem, podróżnikiem, dworzaninem i poetą.
Fraszka ma charakter refleksyjny, ale nie jest pełna smutku. Poeta akceptuje zmienność życia i patrzy na własne doświadczenia z dystansem oraz spokojem. Widać tu wpływ filozofii stoickiej i renesansowego humanizmu.
Motyw wędrówki symbolizuje ludzkie życie, które nieustannie się zmienia. Utwór podkreśla również wartość doświadczenia oraz umiejętność zachowania równowagi wobec przeciwności losu.
„Do fraszek”
W utworze „Do fraszek” poeta zwraca się bezpośrednio do swoich utworów, traktując je niemal jak żywe istoty. Fraszki są dla niego źródłem radości, sposobem wyrażania myśli i towarzyszkami życia codziennego.
Utwór ma charakter autotematyczny, ponieważ mówi o samej twórczości poetyckiej. Kochanowski podkreśla, że fraszki mogą podejmować zarówno tematy żartobliwe, jak i poważne. Pokazuje również, że poezja pomaga człowiekowi radzić sobie z trudami życia.
Fraszki stają się symbolem wolności twórczej i niezależności artysty. Poeta ukazuje literaturę jako ważną część ludzkiego życia oraz sposób utrwalania własnych doświadczeń i przemyśleń.
„O doktorze Hiszpanie”
Fraszka „O doktorze Hiszpanie” ma charakter humorystyczny i przedstawia zabawną scenę biesiadną. Bohater utworu, doktor Hiszpan, początkowo nie chce uczestniczyć w uczcie i idzie spać, jednak zostaje wyciągnięty z pokoju przez rozbawionych towarzyszy.
Utwór ukazuje atmosferę renesansowych spotkań towarzyskich oraz radość wspólnej zabawy. Humor sytuacyjny wynika między innymi z zachowania bohaterów i końcowej puenty. Fraszka pokazuje, że człowiek nie powinien przesadzać z powagą i czasem warto pozwolić sobie na rozrywkę.
Jednocześnie utwór zawiera delikatną ironię dotyczącą ludzkiej słabości wobec pokus i alkoholu. Kochanowski przedstawia bohaterów z życzliwym humorem, bez ostrej krytyki. Dzięki lekkości i dowcipowi „O doktorze Hiszpanie” należy do najbardziej znanych polskich fraszek.
czwartek, 11 czerwca 2026
Fraszka jako gatunek literacki
Fraszka to krótki utwór poetycki o zróżnicowanej tematyce, najczęściej zakończony puentą. Gatunek ten wywodzi się z literatury antycznej, ale szczególną popularność zdobył w epoce renesansu. Sama nazwa pochodzi z języka włoskiego – słowo frasca oznaczało drobiazg, błahostkę lub żart. Choć fraszki bywają niewielkie objętościowo, często zawierają trafne obserwacje dotyczące człowieka, świata i codziennego życia.
Najbardziej znanym twórcą fraszek w literaturze polskiej był Jan Kochanowski. To właśnie on nadał temu gatunkowi wysoką rangę artystyczną i uczynił go jednym z najważniejszych elementów polskiej poezji renesansowej. W swoich utworach poeta poruszał bardzo różne tematy – od żartobliwych scen z życia codziennego, przez refleksje filozoficzne, aż po utwory patriotyczne i autobiograficzne. Dzięki temu fraszki Kochanowskiego pokazują bogactwo ludzkich doświadczeń i emocji.
Cechą charakterystyczną fraszki jest zwięzłość. Utwór zwykle liczy od kilku do kilkunastu wersów, dlatego autor musi przekazać treść w sposób skondensowany i trafny. Ważną rolę odgrywa puenta, czyli błyskotliwe zakończenie, które często zaskakuje czytelnika, wywołuje uśmiech lub skłania do refleksji. Fraszki mogą mieć charakter humorystyczny, satyryczny, filozoficzny, moralizatorski albo liryczny.
Tematyka fraszek jest bardzo szeroka. Twórcy opisywali życie dworskie, przyjaźń, miłość, ludzkie wady, przemijanie czy zachowanie społeczeństwa. W wielu utworach pojawia się krytyka ludzkiej pychy, chciwości lub obłudy. Zdarza się jednak, że fraszki mają pogodny i żartobliwy charakter, pokazując dystans autora do świata i samego siebie.
Fraszka należy do gatunków synkretycznych, ponieważ może łączyć elementy liryki, epiki i dramatu. W krótkiej formie często pojawia się narrator, dialog lub opis sytuacji. Dzięki swojej prostocie i lekkości gatunek ten przetrwał wiele epok i do dziś jest chętnie wykorzystywany przez poetów oraz autorów satyrycznych.
Mimo niewielkich rozmiarów fraszka potrafi przekazać ważną prawdę o człowieku i świecie. To właśnie połączenie prostoty, humoru i trafnej obserwacji sprawia, że gatunek ten od wieków cieszy się popularnością w literaturze.
piątek, 5 czerwca 2026
Mikołaj Rej stworzył „Krótką rozprawę między trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem” w 1543 roku. Utwór należy do literatury polskiego renesansu i jest jednym z najważniejszych przykładów tekstu o charakterze społeczno-obyczajowym i satyrycznym. Rej wykorzystał formę dialogu, aby pokazać problemy społeczne swojej epoki i skrytykować nadużycia różnych stanów.
O czym jest utwór?
Jak wskazuje sam tytuł, w rozmowie biorą udział trzy postacie reprezentujące trzy ważne grupy społeczne:
Pan – szlachta,
Wójt – mieszkańcy wsi i chłopi,
Pleban – duchowieństwo.
Każdy z bohaterów przedstawia własny punkt widzenia i narzeka na pozostałych. Rozmowa szybko okazuje się nie próbą dojścia do porozumienia, ale wymianą oskarżeń i wzajemnych pretensji.
Charakterystyka bohaterów i ich znaczenie
Pan przedstawia interesy szlachty. Narzeka, że utrzymanie państwa i porządku spoczywa właśnie na jego warstwie. Jednocześnie zostaje pokazany jako ktoś, kto korzysta z pracy poddanych i nie zawsze dostrzega własną odpowiedzialność.
Pleban reprezentuje duchowieństwo. W teorii powinien zajmować się sprawami religijnymi i moralnością, ale w utworze jest ukazany krytycznie – jako człowiek przywiązany do wygód i korzyści materialnych. Rej wyśmiewa nadmierną chciwość części duchownych i ich oderwanie od codziennych problemów ludzi.
Wójt występuje jako głos zwykłych mieszkańców wsi. To właśnie jego wypowiedzi często brzmią najbardziej przekonująco – pokazują ciężką pracę chłopów, liczne obowiązki i niesprawiedliwość społeczną.
Główne problemy i tematy utworu
Środki artystyczne i cechy utworu
dialog – ożywia tekst i pozwala pokazać różne stanowiska,
satyra – ośmieszenie wad społecznych,
ironia i humor – krytyka staje się bardziej przystępna,
język potoczny i stylizacja na mowę codzienną – utwór miał być zrozumiały dla odbiorców,
realizm obyczajowy – przedstawienie życia XVI-wiecznej Polski.
„Krótka rozprawa…” nie daje prostych odpowiedzi ani nie wskazuje jednego winnego. Rej pokazuje społeczeństwo jako system wzajemnych zależności, w którym każdy coś zarzuca innym, ale rzadko zaczyna od siebie. Utwór można odczytać jako apel o rozsądek, uczciwość i większą odpowiedzialność za wspólnotę.
poniedziałek, 1 czerwca 2026
Wszyscy jesteśmy dziećmi!
Drodzy Uczniowie,
z okazji Dnia Dziecka życzymy Wam, abyście – niezależnie od wieku, klasówek, terminów i planów na przyszłość – nie tracili tego, co w dzieciństwie jest najcenniejsze: ciekawości świata, odwagi do zadawania pytań i radości z odkrywania nowych rzeczy.
Życzymy Wam, aby szkoła była nie tylko miejscem nauki, ale też przestrzenią dobrych relacji, inspirujących rozmów i budowania wspomnień, do których będzie się wracało z uśmiechem. Niech nie zabraknie Wam energii do realizowania marzeń, wiary we własne możliwości i ludzi, przy których można być po prostu sobą.
Korzystajcie z czasu młodości – nie po to, by wszystko wiedzieć i wszystko zdążyć, ale by próbować, poznawać, rozwijać się i czasem pozwolić sobie na odrobinę beztroski.
Życzymy Wam wielu powodów do dumy, codziennych małych sukcesów i pięknych chwil – nie tylko od święta.
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka! 🌷
środa, 27 maja 2026
Architektura i sztuka baroku
Sztuka baroku rozwijała się od końca XVI do połowy XVIII wieku. Jej głównym celem było wywoływanie emocji i zachwytu odbiorcy. W przeciwieństwie do spokojnego i harmonijnego renesansu barok stawiał na przepych, ruch, bogactwo dekoracji oraz silne kontrasty. Artyści chcieli zadziwiać i oddziaływać na uczucia ludzi.
Architektura barokowa była monumentalna i bardzo ozdobna. Budowano ogromne kościoły, pałace i rezydencje magnackie. Charakterystyczne stały się liczne zdobienia, kolumny, rzeźby, kopuły oraz bogato dekorowane wnętrza. Fasady budynków były dynamiczne – często faliste lub pełne zaokrągleń, co miało sprawiać wrażenie ruchu. Wnętrza zachwycały złoceniami, freskami i ogromnymi schodami.
Barokowe kościoły miały podkreślać potęgę Kościoła katolickiego w czasach kontrreformacji. Świątynie były pełne światła, dekoracji i symboli religijnych, aby wywoływać u wiernych poczucie zachwytu i duchowego uniesienia.W malarstwie ważne stały się emocje, dynamika i realistyczne przedstawianie postaci. Malarze często stosowali mocne kontrasty światła i cienia, dzięki którym obrazy wydawały się bardziej dramatyczne. Tematyka obrazów była głównie religijna, historyczna lub mitologiczna, ale popularne stały się także portrety i martwe natury.Jednym z najwybitniejszych malarzy baroku był Caravaggio, który zasłynął realistycznym stylem i grą światła oraz cienia. Ważną postacią był również Peter Paul Rubens, autor dynamicznych i pełnych ruchu obrazów.Rzeźba barokowa również miała zachwycać ruchem i ekspresją. Postacie przedstawiano w dramatycznych pozach, z dbałością o szczegóły i emocje. Znanym rzeźbiarzem i architektem był Gian Lorenzo Bernini, twórca wielu słynnych dzieł w Rzymie.![]() |
| Fontana di Trevi |
W Polsce architektura barokowa rozwinęła się szczególnie w XVII wieku. Powstawały okazałe kościoły i pałace magnackie. Styl barokowy widoczny jest między innymi w pałacu w Wilanowie oraz wielu świątyniach jezuickich.
Sztuka baroku była więc pełna przepychu, emocji i ruchu. Miała nie tylko zachwycać pięknem, ale również silnie oddziaływać na człowieka i jego wyobraźnię.
wtorek, 19 maja 2026
Architektura i sztuka renesansu
Sztuka renesansu to jeden z najważniejszych okresów w dziejach kultury europejskiej. Rozwijała się od XIV do XVI wieku, najpierw we Włoszech, a następnie w innych krajach Europy. Jej twórcy inspirowali się sztuką starożytnej Grecji i Rzymu, dlatego renesans nazywa się często epoką odrodzenia antyku. Artyści dążyli do harmonii, piękna i realizmu, a w centrum ich zainteresowania znalazł się człowiek oraz otaczający go świat.
W średniowieczu sztuka miała głównie charakter religijny i symboliczny, natomiast artyści renesansu zaczęli bardziej interesować się naturą, anatomią człowieka oraz codziennym życiem. Ważne stało się wierne przedstawianie rzeczywistości. Twórcy studiowali budowę ludzkiego ciała, obserwowali przyrodę i starali się oddać ruch, emocje oraz proporcje postaci. Rozwinęła się także perspektywa malarska, dzięki której obrazy sprawiały wrażenie przestrzennych i bardziej realistycznych.
Architektura renesansowa wzorowała się na budowlach antycznych. Charakterystyczne były symetria, prostota oraz harmonia wszystkich elementów budynku. Często stosowano kolumny, arkady, kopuły i zdobienia inspirowane sztuką rzymską. Budowle były jasne, uporządkowane i eleganckie. We Włoszech powstawały wspaniałe pałace, kościoły i ratusze, a jednym z najważniejszych architektów epoki był Filippo Brunelleschi, twórca kopuły katedry we Florencji. W Polsce przykładem architektury renesansowej są Sukiennice i zamek królewski na Wawelu w Krakowie.
![]() |
| Kraków - Sukiennice |
![]() |
| Leonardo da Vinci - "Mona Lisa" |
![]() |
| Michał Anioł - "Dawid" |
środa, 13 maja 2026
Wprowadzenie do epoki renesansu
Renesans, nazywany także odrodzeniem, to epoka w historii kultury europejskiej, która narodziła się we Włoszech w XIV wieku, a w Polsce rozwinęła się głównie w XVI wieku. Sama nazwa „renesans” pochodzi z języka francuskiego ("renaissance") i oznacza „odrodzenie”. Chodziło przede wszystkim o odrodzenie zainteresowania kulturą starożytnej Grecji i Rzymu, ich sztuką, filozofią oraz ideałami piękna i harmonii.
Ludzie renesansu zaczęli inaczej patrzeć na świat i człowieka. W średniowieczu najważniejszy był Bóg i życie po śmierci, natomiast w renesansie w centrum zainteresowania znalazł się człowiek, jego potrzeby, możliwości i rozwój. Taki sposób myślenia nazywa się humanizmem. Humaniści uważali, że człowiek powinien zdobywać wiedzę, rozwijać swoje talenty i cieszyć się życiem. Popularne stało się hasło: „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”.
Epoka renesansu była czasem wielkich odkryć geograficznych i naukowych. Ludzie zaczęli poznawać świat, podróżować i badać przyrodę. W tym okresie Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Mikołaj Kopernik stworzył teorię heliocentryczną, według której Ziemia krąży wokół Słońca. Wynalezienie druku przez Jana Gutenberga sprawiło natomiast, że książki stały się bardziej dostępne, a wiedza mogła szybciej się rozprzestrzeniać.
W sztuce i architekturze renesansu dążono do harmonii, proporcji i piękna inspirowanego antykiem. Powstawały jasne, symetryczne budowle z kolumnami i kopułami. Wielkimi artystami epoki byli między innymi Leonardo da Vinci, Michał Anioł oraz Rafael Santi. Ich dzieła do dziś są uznawane za arcydzieła światowej kultury.
W Polsce renesans rozwijał się szczególnie za panowania dynastii Jagiellonów. Był to okres rozwoju nauki, literatury i sztuki. Najważniejszym polskim poetą renesansu był Jan Kochanowski, który tworzył utwory o życiu człowieka, ojczyźnie i naturze. Ważną postacią był również Mikołaj Rej, nazywany ojcem literatury polskiej, ponieważ pisał po polsku w czasach, gdy wielu twórców używało łaciny.
Renesans był epoką optymizmu, wiary w rozum i możliwości człowieka. Ludzie chcieli poznawać świat, rozwijać naukę i tworzyć piękno. Dzięki temu odrodzenie stało się jednym z najważniejszych okresów w historii kultury europejskiej.
środa, 6 maja 2026
Prace nagrodzone w Konkursie Poetyckim "Na Początku Było Słowo" - I miejsce
I miejsce - ALEKSANDRA SŁYSZ Z KL. VII Szkoły Podstawowej w Maćkówce
Niewypowiedziane
Słowa zatrzymały się w gardle,
jakby wahały się przed własną prawdą.
Czułam, jak rosną we mnie jak niechciane ognie,
których nie sposób było ugasić jednym oddechem.
Więc pozwoliłam im milczeć –
niech dojrzewają w ciszy,
bo ona ma w sobie więcej odwagi
niż najgłośniejszy krzyk.
Nie wszystko trzeba wypowiedzieć,
żeby zabolało.
Nie wszystko trzeba nazwać,
żeby zostało zapamiętane.
I może właśnie w tym milczeniu
zrozumiałam siebie najpełniej –
że czasem największa siła
rodzi się tam, gdzie nikt nie patrzy,
a prawdziwe znaczenia
rosną tam, gdzie nikt ich nie wypowiada.
Gdy pęka niebo
Są dni, w których niebo pęka cicho,
jakby chciało sprawdzić,
czy jeszcze wierzę w światło.
Stoi nade mną jak zwierciadło,
pęknięte dokładnie w miejscu,
w którym kiedyś rozpadłam się ja.
Patrzę prosto w tę rozdartą linię,
choć mogłabym odwrócić wzrok
i udawać, że wszystko jest takie jak dawniej.
Ale pierwszy raz się nie cofam -
nie przed światem,
nie przed sobą.
Wiem już, że światło rzadko przychodzi spokojnie.
Częściej zaczyna się od rysy,
od ledwo widocznej szczeliny,
która z początku boli bardziej
niż sama ciemność.
I właśnie w tej ranie
odnajduję odwagę -
że mogę podnieść głowę,
nawet gdy wszystko nade mną
jest jeszcze niepełne.
Bo pęknięte niebo
też potrafi świecić.
Znów oddycham
Wróciłam do siebie powoli –
krok po kroku,
jakby każdy z nich miał swoje własne imię
i własną historię,
której nikt poza mną nie musi znać.
Nie szukałam już starych dróg.
One dawno straciły swój kolor,
a światło uciekło z nich szybciej,
niż ja zdążyłam się obejrzeć.
Zrozumiałam, że powroty
nie zawsze prowadzą do domu.
Czasem są pułapką,
czasem tylko powtórzeniem bólu,
którego nie chcę już nosić.
Więc odpuściłam.
Nie ludziom, nie wspomnieniom –
sobie.
I dopiero wtedy
wdech stał się naprawdę mój,
lekki jak pierwsze poranne powietrze,
które nie pyta,
czy jestem gotowa na nowy dzień.
Oddycham.
Nie jak ktoś, kto wrócił.
Jak ktoś, kto wreszcie
zaczął żyć.
poniedziałek, 4 maja 2026
Prace nagrodzone w Konkursie Poetyckim "Na Początku Było Słowo" - II miejsce
II miejsce - WIKTORIA NYKIEL Z KL. VIII Szkoły Podstawowej w Gniewczynie Łańcuckiej
Inferno serca
Miłość — mówiłeś —
jest jak modlitwa,
co rodzi się w ciszy
i krwawi światłem.
A ja ci powiem:
miłość jest piekłem,
przez które idę boso.
Nie mam przewodnika.
Jest tylko twoje imię
wypalone spod powiek
wymarłych już uczuć.
Gdy patrzę —
gwiazdy spadają mi do gardła
i dławią
jak niewypowiedziane słowa.
Bo miłość nie jest cicha.
Ona krzyczy,
rozsadza żebra,
każe wierzyć w wieczność —
choć wieczność
to tylko sekunda
między słowem
„kocham”
a „odejdź”.
Gdyby moja miłość widziała
moje dłonie,
które drżą jak liście nad przepaścią,
z rozpaczy szukając twojej skóry
jak zbawienia.
A ty?
Pewnie zamknąłbyś mnie w kręgu,
kazał milczeć,
nie kochać
za mocno
i za bardzo.
Ale ja nie chcę zbawienia.
Jeśli miłość jest grzechem —
niech będzie.
Jeśli jest potępieniem —
niech będę potępiona.
Bo człowiek z miłości zrodzony,
z miłości powstał
i z miłości prawdziwej
musi umrzeć.
Migracja
A co jeśli upragniona żądza spokoju nagle mnie zgubi
jak ptak który odciął się od szyku migracji
i przy upragnionej wolności dostrzegł tylko
jak ciężej lata mu się w samotności
Z samotnością bywa różnie
czasem jest cicha
jakby świat w końcu przestał krzyczeć
A czasem
wbija się pod żebra
jak zimne powietrze
którego nie da się wypuścić
I wtedy
wolność przestaje być wyborem
a zaczyna być ciężarem
rozciągniętym między skrzydłami
Bo nikt nie uczy
jak wracać
kiedy samemu wyznaczyło się kierunek
I nikt nie mówi
że można się zgubić
nawet lecąc dokładnie tam
gdzie się chciało
Więc lecę dalej
trochę z potrzeby
trochę z rozpędu
I tylko czasem
patrzę w dół
szukając czegoś znajomego
Jakby gdzieś tam
między liniami dróg
czekał na mnie
mój własny szyk
Spokojnej migracji
Splątane Duszyczki
Na początku byłyśmy dwiema małymi duszyczkami,
które nie znały jeszcze świata.
Pewnego dnia splątałyśmy się ze sobą,
połączone węzłem braterskiej przyjaźni,
choć przecież nie byliśmy rodziną.
Stawialiśmy pierwsze kroki w dorosłość.
Niepewne i chwiejne ,
lecz trzymaliśmy się mocno,
bo każde potknięcie było lżejsze,
gdy podawałaś mi rękę.
Wiedziałam, że mogę być sobą —
bez wstydu, bez udawania,
bez lęku przed własnym strachem.
Bo ktoś wierzył, że stanę się osobą,
którą naprawdę pragnęłam być.
Uczyliśmy się chodzić —
po świecie, który dopiero nas witał.
Każdy krok i każda decyzja uczyły nas odwagi,
A upadki
stawały się naszą lekcją
i dowodem, że możemy iść dalej.
Lecz czas biegnie nieubłaganie.
Codziennie o krok dalej od siebie,
aż pewnego dnia staniemy się sobie obcy.
Czasem mijając się w tłumie,
nasze oczy wciąż będą siebie szukać,
lecz słowa zginą w ścisku.
Może padnie gdzieś „przepraszam”…
Bo ktoś był tutaj kiedyś.
Ktoś był częścią mnie.
I nagle zniknął.
I już go nie ma.
środa, 29 kwietnia 2026
Prace nagrodzone w Konkursie Poetyckim "Na Początku Było Słowo" - III miejsce
III miejsce - MATEUSZ STRZELCZYK Z KL. VII Szkoły Podstawowej nr 25 w Rzeszowie
Słowo
„Na Początku Było Słowo…”
To Ewangelia Janowa,
Mówi o tym, że wszystko
zaczęło się od słowa.
Słowo ma wielkie znaczenie,
Określa wszelkie pojęcia,
A używane w tekście
Daje urozmaicenie.
Bogactwo słów, człowiek
Poznaje stopniowo.
W okresie niemowlęctwa
Wymawia je czasem „bajkowo”.
W różnych wyrażeniach
Występuje słowo: słowo honoru,
Słowo harcerza, wolność słowa…
Czasem są też puste słowa.
Słowa bawią, słowa uczą,
Słowa pamięć rozwijają,
Jednak są też sytuacje,
Kiedy słowa obrażają.
Wiele słów składa się na mowę,
Bo słowo to zespół dźwięków.
I tak od słowa do słowa,
Powstaje piękna mowa.
Przydrożne
Świątki
Na skraju wiosek, wśród kwiatów i zbóż,
stoją Przydrożne Świątki,
niekiedy przez wszystkich
zapomniane już.
Porośnięte mchami,
zniszczone upływem lat,
patrzą smutno przed siebie,
jakże bardzo zmienił się świat.
Milczący świadkowie
codziennego życia,
kiedyś miejsca modlitw,
spotkań zakochanych.
Spełniały rolę drogowskazów
na rozstajach dróg,
by każdy bezpiecznie
do domu powrócić mógł.
Jedno i dwuramienne krzyże,
Figury, w kapliczkach obrazy,
chroniły przed pożarem, powodzią,
oddalały zarazy.
Chrystus Frasobliwy
siedzi zadumany,
strzeże przed nieszczęściem
domostwa i rosnące łany.
Święty Jan Nepomucen,
Opiekun w czasie powodzi.
Wszyscy w niego wierzyli
bo nigdy nie zawodził.
Święci Florian, Barbara, Agata,
Strzegli domostwa przed pożarami,
a Święty Mikołaj chronił podróżnych
przed wilkami.
Podkarpackie Przydrożne Świątki
to część naszego krajobrazu.
Przywróćmy o nich wspomnienia,
OCALMY OD ZAPOMNIENIA.
Zwyczaje ludowe
Kiedy Nowy Rok nastaje
Wkraczają stare zwyczaje.
I wędrują kolędnicy,
Od ulicy do ulicy.
Turoń, gwiazdor, przebierańcy,
Śmierć z Herodem idą w parze
Tańczą dziarsko, życzą zdrowia,
Przyjmują ich gospodarze.
Marzec niesie wiosny porę.
Czas pożegnać zbytki zimy.
Brzydką kukłę ustroimy
I do morza przepędzimy.
Śmigus – dyngus, fest zabawa.
Zbiera się ferajna klawa,
I urządza oblewanie,
Kto im tylko w drodze stanie.
Czerwiec słońcem nas ogrzewa.
Nad wodami pieśń rozbrzmiewa.
Noc Kupały obchodzimy,
Wianki na wodę rzucimy.
Sobótka – dzień jest długi,
Noc krótka.
Gdy księżyc niebo rozzłoci
Poszukamy kwiatu paproci.
Kiedy wszystko zboże zżęte.
Czas dożynek – święto plonów.
Zbiory są już z pól sprzątnięte.
Słychać głos kościelnych dzwonów.
Z kwiatów, zboża oraz ziół.
Przynoszą je młodzi żeńce,
Ofiarując je Najświętszej Panience.
Andrzeju, Andrzeju
panien dobrodzieju.
W andrzejkową ciemną noc,
Przynieś wróżb i magii moc.
Już na wodę wosk się leje
Przez dziurkę od klucza.
Wszyscy mają też nadzieję,
Każdy złą wróżbę wyklucza.
Wigilia – Boże Narodzenie
To magiczny i wyjątkowy czas.
Nim nadejdzie Boskie pojawienie
Przygotowuje się każdy z nas.
Już choinka ustrojona,
Biały obrus jest na sianie.
Na stole dwanaście potraw
I wspólne kolędowanie.
Niech tradycja nie zaginie,
Z czego Podkarpacie słynie.
By została do spełnienia
Przez następne pokolenia.
poniedziałek, 27 kwietnia 2026
Prace nagrodzone w Konkursie Poetyckim "Na Początku Było Słowo" - wyróżnienie
Wyróżnienie - ALEKSANDER CHRUSZCZYK Z KL. VIII Szkoły Podstawowej nr 5 w Rzeszowie
Pycha kroczy przed upadkiem
Idziesz przed siebie pewny i śmiały.
Świat ci się kłania, świat doskonały.
Pewnie kroczysz przed własnym upadkiem,
Nagle spadasz, stajesz się odpadkiem.
Choćbyś pozjadał wszystkie rozumy,
Choćbyś wodospad traktował jak strumyk.
Obiec świat wokół, byłoby ci mało.
Warto rozróżnić pychę i śmiałość.
Wymazując słowa
Dziś wkładam rękę do rzeki,
Co z niej zmyje każdą smołę.
Lecz słów ślad zostanie na wieki,
Sumienie wypali blizny na czole.
Warto z ust wymazać przekleństwa,
Pokojem zakończyć każdy pojedynek.
Warto w bliźnim szukać braterstwa,
A każdą kropkę zamienić w przecinek.
Zegar leczy uczucia
Najlepiej czasem przymknąć powieki.
Wskazówka zegara spali złe minuty.
Przemijanie działa lepiej niż leki
Na moment, co jest złym losem okuty.
Choćbym emocje wkładał do kieszeni,
Choćbym nauce był ślepo oddany,
Żadna kapsułka uczuć nie zmieni,
Bo czas jest najlepszym lekiem na rany.













