wtorek, 20 grudnia 2022
wtorek, 8 marca 2022
315. Jesteś kobietą i możesz wszystko!
(...) A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza,
I gołąb i żmija, i piołun i miód,
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna,
Początek i koniec - kobieta, acha! (...)
(Julian Tuwim)
Wszystkim Kobietom pracującym i uczącym się w naszej szkole życzymy,
aby na zawsze pozostały piękne, mądre i kochane!

wtorek, 1 marca 2022
314. Przytul, pomachaj!
piątek, 12 listopada 2021
313. 14 listopada - Ogólnopolski Dzień Biblioterapii
Czy wiesz, że książka może Ci pomóc w walce z chorobą lub stresem?
/pixabay.com/
Wykorzystanie książek i czasopism
w celu uregulowania systemu nerwowego człowieka i jego psychiki
nazywamy biblioterapią.
Literatura zmniejsza stres i poczucie osamotnienia lub wykluczenia. Uczy myślenia, pomaga w kształtowaniu światopoglądu, daje możliwość spojrzenia na różne problemy z wielu perspektyw. Kształtuje ludzkie umysły, dlatego jest podstawowym i najważniejszym narzędziem biblioterapii.
Zawarte w książkach treści kształtują osobowość,
rozwijają wyobraźnię i poszerzają perspektywy. Kształtują w użytkownikach
język, dzięki któremu komunikują się ze światem, uczą formułować
i werbalizować swoje myśli. Jest to podstawowa umiejętność człowieka.
Czytanie rozwija również zasób słownictwa.
Książki odkrywają przed
czytelnikiem wachlarz różnorodnych emocji i poszerzają horyzonty.
Otwierają często wrota do innego świata i pozwalają
przenieść się tam choć na chwilę – wpływa to terapeutycznie na człowieka,
ponieważ pozwala oderwać się od problemów dnia codziennego.
Czytanie książek od zawsze ma działanie terapeutyczne – zarówno sama czynność czytania, jak i przyswajane treści.
W dobie wszechobecnego braku czasu, szybkiego życia w wielkich
miastach, literatura pełni często również funkcję wychowawczą. Pokazuje
relacje międzyludzkie i wydobywa z człowieka całą gamę emocji.
środa, 10 listopada 2021
312. Dlaczego 11 listopada obchodzony jest jako święto państwowe?
Corocznie 11 listopada obchodzone jest w Polsce Narodowe Święto Niepodległości. Dlaczego właśnie wtedy? Co stało się tego dnia?
103 lata temu – 11 listopada 1918
roku – podpisany został we Francji rozejm pomiędzy państwami biorącymi
udział w I wojnie światowej. Wojska niemieckie wycofywały się z ziem
polskich, a znajdująca się pod zaborami Polska wreszcie, po 123 latach,
odzyskiwała niepodległość.
Również tego samego dnia Rada
Regencyjna przekazała marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu władzę zwierzchnią nad
wojskiem polskim.
Ze względu na te dwa doniosłe
wydarzenia dzień 11 listopada został uznany za symbol powrotu polski
do grona państw niepodległych. Świętem państwowym stał się w 1937 roku,
na mocy ustawy o Święcie Niepodległości.
Rocznica odzyskania niepodległości
przez Polskę jest jednym z najważniejszych świąt w polskim
kalendarzu. Manifestujemy wówczas swój patriotyzm i przywiązanie do tradycji
narodowej poprzez wywieszanie biało-czerwonych flag i śpiewanie hymnu
państwowego.
piątek, 29 października 2021
311. Uroczystość Wszystkich Świętych
1 listopada każdego roku obchodzimy
uroczystość Wszystkich Świętych. Jest to katolickie święto ku czci
wszystkich tych, którzy po śmierci zostali zbawieni i przebywają w niebie.
Uroczystość ta powiązana jest z przypadającym na 2 listopada
Dniem Zadusznym, czyli Świętem Zmarłych. Zwyczajowo odwiedzamy cmentarze
w dzień Wszystkich Świętych, kultywując pamięć o zmarłych krewnych,
przyjaciołach, nauczycielach i wszystkich tych, którzy za życia byli
dla nas ważni. Starajmy się pamiętać także o tym, aby zapalić
świeczkę na grobach opuszczonych, których nikt już nie odwiedza i na
mogiłach bohaterów lub męczenników.
| /pixabay.com/ |
Kwitną zniczami
ciemne chodniki.
Jesienne kwiaty,
błędne ogniki
palą się znicze.
Dziesiątki, setki,
tysiące zniczy...
Nikt ich nie zliczy...
Przechodzą ludzie,
schylają głowy.
Wśród żółtych liści
listopadowych
palą się znicze...
(Danuta Wawiłow, Znicze)
| /pixabay.com/ |
poniedziałek, 5 kwietnia 2021
269. Poniedziałek Wielkanocny w polskiej tradycji
Hanna Łochocka, Lany Poniedziałek
Śmigus-dyngus, dyngus-śmigus,
nie kryjże się, nie wymiguj,
bo dziś każdy, stary, młody,
nie uniknie wiadra wody!
Prysznic, prysznic koło studni,
już od rana pompa dudni.
Kto choć z okna nos wysunie,
wnet na niego strumień lunie!
Stach wystroił się w sukmanę,
całe plecy ma oblane.
Na sołtysa psotne dziewki
też chlupnęły pół konewki.
A Maryśka? Jeszcze sucha.
Wykręciła się dziewucha!
Sucha także i Dorota.
Zaczajmy się: chlust! – zza płota!
Dyngus – śmigus, śmigus – dyngus,
śmiej się, córko, śmiej się, synku;
tak się śmieje wieki całe
Wielkanocny Poniedziałek.
Poniedziałek Wielkanocy to przede
wszystkim zabawa w śmigus-dyngus. Dawniej na wsiach woda lała się strumieniami –
młodzi mężczyźni oblewali wodą panny na wydaniu, a one nie pozostawały im
dłużne. Oblewano się głównie wodą czerpaną ze studni, prosto z wiader.
W niektórych miejscowościach w
Małopolsce grasowała tzw. „Siuda Baba”. Był to mężczyzna przebrany za brzydką,
brudną kobietę w podartych ubraniach. Smarowała czarnym mazidłem wykonanym z
sadzy panny na wydaniu lub wszystkie napotkane osoby.
niedziela, 4 kwietnia 2021
268. Niedziela Wielkanocna w polskiej tradycji
Ernest Bryll, Bóg odrzucił ten kamień
Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie
ważył
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
Nie było widać lęku i zdumienia
Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia
Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym
było
I nie przepuścił tej nocy nikomu
Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą
Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli
Niedziela Wielkanocna rozpoczyna się w sobotę,
Wigilią Paschalną i rezurekcją. Dawniej procesje rezurekcyjne były
widowiskowe i głośne, towarzyszyły im dźwięki dzwonów, dzwonków, organów,
instrumentów dętych, wystrzały z armat, moździerzy, strzelb, pistoletów i pukawek.
Od Wigilii Paschalnej do święta Wniebowstąpienia pozdrawiano się słowami: „Chrystus
zmartwychwstał!”, na co odpowiadano: „Prawdziwie zmartwychwstał!”.
Po rezurekcji urządzano wyścigi
furmanek, ponieważ wierzono, że kto pierwszy wróci do domu, ten doczeka się największego
urodzaju.
Niedzielę Wielkanocną zaczynano od „święconego”,
później zaś jedzono przez cały dzień najrozmaitsze potrawy, w tym jaja,
aromatyczne i tłuste kiełbasy, babki, mazurki, serniki i sękacze. Na stołach
ustawiano baranki z masła, ciasta chlebowego lub masy cukrowej.
sobota, 3 kwietnia 2021
267. Wielka Sobota w polskiej tradycji
„A gdy jutro po obiedzie
(Jako zwyczaj przekazany)
Święcić jadło ksiądz przyjedzie,
I przeżegnać domu ściany,
Lubił szlachcic starej daty
Wskazać ład swój i dostatek:
Stół sążnisty wśród komnaty,
Obrus biały jak opłatek
Umajony w zieleniźnie,
Zastawiony jadłem szczerze,
Że i wąż się nie prześliźnie
Między misy i talerze.”
(Władysław Syrokomla, Dni doroczne na Litwie)
Wielka Sobota to dzień święcenia
pokarmów, ognia i wody. Do X wieku święcono tylko baranka upieczonego
na rożnie, później kiełbasy, wędliny, drób, nabiał słodkie wypieki, ryby, olej,
mleko z miodem, piwo, przyprawy i dodatki, jabłka i zioła. Wodę święcono
o poranku, a ogień wieczorem. Dziś święci się je podczas tzw. Wigilii
Paschalnej rozpoczynającej się w Wielką Sobotę po zmroku.
Ze święceniem pokarmów nierozerwalnie kojarzy
się jajko. Jest symbolem życia i odrodzenia. W dawnych wierzeniach
służyło do zaklinania złych mocy, miało zapobiegać chorobom i być łącznikiem
pomiędzy światem żywych i umarłych. Jest symbolem Wielkanocy. Pisanki wykonywano
w Wielki Piątek, za pomocą przeróżnych technik – w zależności od
regionu.
W dawnych wierzeniach i mitologiach
– także słowiańskiej – jajko symbolizowało życie i odradzanie się. Używano
go jako amuletu przeciwko złym mocom, w obrzędach leczniczych i zaduszkowych,
w magii miłosnej. Ofiarowując poświęconą pisankę, wyznawano miłość
obdarowanej osobie.
piątek, 2 kwietnia 2021
266. Wielki Piątek w polskiej tradycji
„A lud wiejski, w łzach, żałobie
Przy Chrystusa klęcząc grobie,
Kantyczkowe śpiewa pieśni.
I ten prosty naród wierzy
W Chrystusowe Zmartwychwstanie…
Lecz nim jasne słonko wstanie,
Wprzód wypłakać się należy…”
(Władysław Syrokomla, Dni doroczne na Litwie)
Wielki Piątek jest drugim dniem Triduum
Paschalnego i jedynym w roku, kiedy w żadnym kościele nie
odprawia się mszy. Zamiast niej sprawowana jest liturgia męki Pańskiej, w czasie
której adoruje się krzyż.
W dawnych czasach odbywały się dodatkowo
procesje pokutników zwanych biczownikami. Obnażali się oni do pasa, zadając
sobie nawzajem razy aż do krwi.
W Wielki Piątek żegnano post, urządzając tzw. „pogrzeb żuru i śledzia”. Było to symboliczne rozstanie się z ubogimi, postnymi potrawami, które zakopywano poza wsią.
W wierzeniach ludowych w Wielki
Piątek złe moce miały najłatwiejszy dostęp do człowieka, więc odganiano je za
pomocą rysowania kredą na drzwiach trzech krzyżyków i obchodzono całe
gospodarstwo dookoła trzy razy. Nie wolno było w tym dniu niczego
przynosić do domu, niczego nie pożyczać, rąbać drewna i używać gwoździ.
Nie należało też piec chleba.
W Wielki Piątek urządzano grób Pański,
który tłumnie nawiedzano. Dzień ten był dniem miłosierdzia, więc hojnie
obdarowywano żebraków, a w kościołach organizowano kwesty z przeznaczeniem
na cele charytatywne. Przy grobie Pańskim ustawiano straże. Zwyczaj ten wciąż
jest rozpowszechniony – zwłaszcza na Podkarpaciu. Gwardziści pełnią straż przy
grobie aż do rezurekcji.
czwartek, 1 kwietnia 2021
265. Wielki Czwartek w polskiej tradycji
„W wielki Czwartek rzesza cała
Do ciemnicy wiedzie Chrysta.
Dzwony zmilkły, a nastała
Jakaś cisza uroczysta.”
(Władysław Syrokomla, Dni doroczne na Litwie)
Wielki Czwartek rozpoczyna tzw. Triduum
Paschalne. W kościołach odprawiane są msze na pamiątkę ostatniej wieczerzy.
Ten dzień jest wspomnieniem ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa. W czasie
mszy wielkoczwartkowej (tzw. Wieczerzy Pańskiej) sprawowany jest obrzęd
umywania nóg dwunastu mężczyznom na pamiątkę gestu Chrystusa wykonanego w stosunku
do dwunastu apostołów w wieczerniku. Mszę wielkoczwartkową kończy
przeniesienie Najświętszego Sakramentu do tabernakulum znajdującego się w specjalnie
na ten czas urządzonej „ciemnicy”. Na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat
przed ukrzyżowaniem ołtarze zostają „obnażone” z obrusów.
W Wielki Czwartek milkną dzwony. W zamian
za to dawniej dzieci na wsiach biegały z drewnianymi kołatkami, których
dźwięk miał przepędzić diabła. Nie wolno było w ten dzień używać
wulgaryzmów, gdyż na tego, kto tak zrobił, miał spaść kościelny dzwon.
Od Wielkiego Czwartku nie można było
w żaden sposób naruszać ziemi (np. poprzez wyrwanie rośliny lub
kopanie), ponieważ w tym czasie przebywał w niej – najpierw w ciemnicy,
a potem w grobie – Chrystus, więc stanowiła nienaruszalną świętość.
Obowiązywała cisza, zabronione było śpiewanie i granie. W Wielki
Czwartek wszyscy obowiązkowo się kąpali – nazywano ten dzień „czystym
czwartkiem” – na pamiątkę obrzędu umywania nóg apostołom. Kąpiel
wielkoczwartkowa miała mieć moc uzdrawiającą, a dziewczętom miała dodać
urody. Po kąpieli nie wycierano się – woda musiała wyschnąć sama.
Po powrocie z mszy wielkoczwartkowej
zasiadano do postnej wieczerzy, od której zaczynał się post ścisły, trwający aż
do niedzieli. Wieczerza ta nosiła nazwę „tajni” lub „ostatniej wieczerzy”.
Wierzono, że w ten wieczór nawiedzały domy dusze zmarłych, więc nie wolno
było sprzątać ze stołów, aby nie urazić przodków niegościnnością.

















